Meksyk i zwiedzanie Teotihuacán
Jest mi niezmiernie miło, że na fanpge’u mamy aż ponad 500 polubień !
Na pierwszy ogień rzucę pierwsze miejsce do którego ja się udałam, to archeologiczne stanowisko "Teotihuacán" mieszczące się płaskowyżu na północny wschód od miasta meksyk. Nazwa pochodzi z języka nahuatl. Nazwa oznacza miejsce , gdzie ludzie stają się bogami.
Do interesujących rzeczy zalicza się aleja zmarłych która ciągnęła się ponad 2km od piramidy Księżyca aż po Cytadele. Wzdłuż alei znajdowało się wiele świątyń oraz piramida słońca.
Wybierając się w podróż na „Teotihuacán” pamiętaj aby zabrać ze sobą wodę, czapkę z daszkiem lub jakiekolwiek okrycie głowy, filtr UV, oraz wygodne buty. Jeśli zamierzasz zwiedzić wszystko a jest to około 20 km wzdłuż i wszerz zaopatrz się w przewodnik lub kogoś kto może Cie pokierować co zobaczyć, gdzie się udać i w którą stronę iść a z pewnością zobaczysz niesamowite zabytki, muzea oraz restauracje. Osobiście zwiedziłam i weszłam dwa razy na piramidy a było to nie lada wyzwanie. Było to bardzo emocjonujące przeżycie.
Po obejściu wszystkich miejsc polecam udać się na posiłek do Groty „ La Gruta". Jest to magiczne oraz bardzo klimatyczne miejsce z typowo meksykańskim jedzeniem. Nazwa Grota to nie tylko nazwa, to dosłownie restauracja położona w grocie skalnej . Jedzenie jest tam na bardzo dobrym poziomie a co najważniejsze jest to tradycyjne jedzenie .
Zwiedzając polecam popytać tubylców o tradycyjne dania i napój alkoholowy Pulque.
Z obserwacji zauważyłam, że króluje street food’owe jedzenie przeważnie jest to tłuste jedzenie.
Meksyk słynie z ostrych potraw- i to w 100 % potwierdzam. Mieszkając w europie standardy ostrego jedzenia są kompletnie różne. Próbując tamtejszego jedzenia z papryczkami czy tacos z sosem salsa to było jak jedzenie ognia !





Komentarze
Prześlij komentarz